– Biedactwo – wzdycham z udawanym współczuciem. – Chyba pierwszy raz w życiu nie wyglądasz ładnie, co?
– Na pewno – burczy. – To zupełnie nowe doznanie. Jak sobie z nim radziłaś przez tyle lat?
– Wystarczy trzymać się z dala od luster. Zapomnisz – odpowiadam.
– Nie zapomnę, jeśli będę patrzył na ciebie – odcina się.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz