poniedziałek, 14 grudnia 2015

 – Szkoda fatygi – informuje resztę z nas Peeta. – Pani prezydent osobiście przydzieliła mnie tutaj, bo uznała, że trzeba dodać ognia propagitom.
Może i trzeba. Ale skoro Coin przysłała tu Peetę, najwyraźniej doszła do czegoś jeszcze. Doszła do wniosku, że bardziej jej się przydam martwa niż żywa.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz