niedziela, 8 listopada 2015

,, - Katniss - mówi Gale cicho.
 Rozpoznaję ten ton. Takim samym głosem przemawia do rannych zwierząt, kiedy podchodzi, by je dobić. Instyktownie unoszę rękę, jakbym chciała odgrodzić się od jego słów, ale Gale bierze mnie za rękę i mocno zaciska palce.
- Nie - szepczę.
 Gale jednak nie ma przede mną tajemnic.
- Katniss, Dwunasty Dystrykt już nie istnieje.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz